O mnie

Urodziłem się w 1966 roku w Rozogach, na pograniczu Mazur i Kurpi. Mój ojciec był zawodowym strażakiem, mama nauczycielką matematyki. Już w domu rodzinnym kształtowały się we mnie jasne poglądy na świat. Wiedziałem, że Ojczyzna jest wyjątkowo ważna. Wiem, ile Polska zawdzięcza zwykłym, odważnym ludziom, o których tak wielu nie chce dziś pamiętać.

W szkole podstawowej startowałem w wielu olimpiadach przedmiotowych. Ale prawdziwą pasją był sport, zwłaszcza piłka nożna. Byłem kapitanem szkolnej drużyny piłkarskiej.

Ukończyłem I Liceum Ogólnokształcące w Ostrołęce. Lata spędzone w szkole średniej były dla mnie niezwykle ważne. To wtedy kształtowały się moje poglądy polityczne i świadomy katolicyzm. Jestem absolwentem Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie (obecnie Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego). Potem na studiach podyplomowych ukończyłem jeszcze kierunek ekonomiczno-menedżerski i administrację. Odbyłem wiele kursów i szkoleń z zakresu zarządzania, finansów, prawa.

Doświadczenia życiowe

Posługuję się swobodnie językiem niemieckim i rosyjskim, potrafię porozumieć się po angielsku. Publikowałem w różnych periodykach, tłumaczyłem prace z zakresu pedagogiki i filozofii. Przez kilkanaście lat byłem nauczycielem w kilku ostrołęckich szkołach.Uczyłem religii, filozofii i języka niemieckiego. Prowadziłem też zajęcia ze studentami z zakresu filozofii i socjologii. Praca z młodymi ludźmi przynosiła mi wiele satysfakcji. Mam nadzieję, że moi uczniowie i studenci także dobrze mnie wspominają.

Jako wolontariusz pracowałem z chorymi, nawet umierającymi. To były wyjątkowe doświadczenia przebywania z ludźmi, którzy potrzebowali oparcia. Myślę, że one w szczególny sposób mnie ukształtowały i nauczyły wrażliwości na potrzeby innych.

Polityka

W 1998 roku po raz pierwszy wystartowałem w wyborach samorządowych. Cel mojego zaangażowania był jasny – pracować dla ludzi w moim mieście, pomagać im, wspólnie zmieniać naszą lokalną rzeczywistość. Zostałem radnym i przewodniczącym Rady Miasta. Tę funkcję powierzono mi także w kolejnej kadencji. W 2005 roku przyjąłem propozycję wejścia do Zarządu Województwa Mazowieckiego. Zostałem Wicemarszałkiem Województwa i mogłem pomóc Ostrołęce w wielu sprawach z pozycji stolicy (np. przyśpieszenie budowy szpitala, wsparcie programów unijnych). Należę do Prawa i Sprawiedliwości.

W 2006 roku wystartowałem w wyborach prezydenckich w Ostrołęce, zyskując uznanie mieszkańców, zostałem prezydentem Ostrołęki. W latach 2010 i 2014 ostrołęczanie także obdarzali mnie wielkim zaufaniem.

Ostatnie lata były w Ostrołęce w wielu dziedzinach czasem dobrych rozwiązań i rozwoju.
Nie przebiegał on zawsze zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Wiele naszych projektów było blokowanych i odrzucanych z powodów politycznych, dlatego nie mogliśmy doprowadzić do ich pełnej realizacji. Dziś, w sytuacji silnego wsparcia jakie otrzymujemy ze strony rządu Prawa i Sprawiedliwości podejmujemy z nową intensywnością wyzwania inwestycyjne. Do zrobienia jest jeszcze wiele, mam tego świadomość i chcę dalej kontynuować to wyzwanie. Trzeba tę wielką szansę wykorzystać.

Rzeczy najważniejsze

Moja rodzina: żona Ewa jest pedagogiem, mamy 3 dzieci: Martynkę, Pawła i
Krzysztofa, dorosłego już mężczyznę, który właśnie rozpoczyna studia na
Uniwersytecie Warszawskim.

Do swoich dzieci (adoptowanych) zaliczam także trójkę Rwandyjczyków: Paula, Hasu i Neyę, które po śmierci ich rodziców i bliskich wspomagam w ramach pallotyńskiego programu Adopcji Serca.

Realizuję się w życiu publicznym jako prezydent Ostrołęki. Pracuję dla jej rozwoju. Nie mógłbym jednak dobrze pełnić tej zaszczytnej politycznej roli, gdybym nie miał wsparcia moich najbliższych, przyjaciół, a przede wszystkim wiary w żywego Boga.

Oprócz zaangażowania społeczno-samorządowego moją pasją jest niezmiennie
piłka nożna, filozofia, historia i turystyka górska uprawiana w Tatrach, a
ostatnio gra w kręgle:)